Topolino Club Nederland i historyczna trasa Tallin – Monte Carlo




Topolino Club Nedeland i historyczna trasa Tallin – Monte Carlo
Topolino Club Nederland jest organizatorem wyjątkowego rajdu rozgrywanego na historycznej już trasie Tallin – Monte Carlo. Jednym z miast, przez które będą przejeżdżać uczestnicy jest polska Warszawa. Co jest w tym takiego wyjątkowego? Trasa przebiega przez te same miejscowości co w 1939 roku, kiedy to dwóch śmiałków pokonało ją małym Fiatem Topolino…


W niedzielę 3 maja 2009 roku Fiat Auto Poland zorganizował spotkanie z uczestnikami rajdu przed Pałacem w Wilanowie. Zapraszamy do małej galerii będącej zdjęciami udostępnionymi przez Fiat Auto Poland, jak i do krótkiego opisu całej historii

Wykaz historycznych modeli Topolino uczestniczących w tegorocznej wyprawie śladami swoich poprzedników:

1.Najstarszy wóz (czarny – 1938 to Fiat Simca 5: Rein i Suzanne Osinga)
2. Harry i Riejanne Berendsen – 500 C Belvedere (1952)
3. Henk i Ann Koolwijk – sedan 500 C (1950)
4. Eli i Lien Doorenboos – sedan 500 C (1954)
5. Hans i Otto Sijmons- 500 C Belvedere (1952)
6. Han Hartsink i Gerard van Onzenoort – Giardiniera 54′ najmłodszy wóz wyprawy
7. Załoga rezerwowa Marius i Marlies De Toy van Hees – zielona 500 C Giardiniera 51′

Monte Carlo
Historia  zaczęła się blisko 70 lat temu, wtedy to odbywał się Rallye Automobile Monte Carlo. Formuła zlotu gwiaździstego sprawiała, że załogi zjeżdżały do Monte Carlo ze wszystkich części Europy. Holenderska załoga zielonego Fiata 500A Topolino wybrała za początek swojej przygody Tallinn. 17 stycznia 1939 roku wystartowali z zaśnieżonej stolicy Estonii. Początek trasy i mróz sięgający blisko piętnastu stopniu poniżej zera wraz ze standardowym wyposażeniem samochodów na tamte czasy sprawiły, iż ta podróż zapadła w pamięć nie tylko kierowcy i pilota, ale również wspominana jest obecnie. Warszawę udało im się osiągnąć po dwóch niecałych dwóch dniach jazdy (tj. 19 stycznia), a po ponad sześciu dniach od rozpoczęcia wyprawy zameldowali się na mecie rajdu – w Monte Carlo. Holendrzy udowodnili tym samym, że nawet tak niewielkim pojazdem jak Fiat Topolino można spełniać marzenia i odnosić sukcesy. Był to też test sprawności małego, włoskiego Fiata.

Wspomnieć należy, że wrażenia z tego rajdu zostały utrwalone w książce Het groote Rally avovtuur. Przedstawione są one z perspektywy pilota, Anthony’ego van Kampen.

Zapraszamy także do zapoznania się z historią Fiata Topolino.
źródło/foto: Fiat




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*