Nowy Volkswagen Transporter




Nowy Volkswagen Transporter
Miliony nabywców i wiele odmian modelowych – Transporter, Caravelle, Multivan i California. Jak to jest możliwe, że jeden samochód jest pojazdem tak uniwersalnym? Nie ma tutaj znaczenia, czy ktoś pracuje jako biznesmen, rzemieślnik, czy zwiedza świat podróżując samochodem – Volkswagen Transporter nadaje się do wszystkiego. Nowa generacja Multivana i Californii będzie miała swoją światową premierę już we wrześniu, na Międzynarodowym Salonie Samochodowym IAA.

Dopracowane szczegóły i nowoczesne rozwiązania

Nadwozie nowego Volkswagena jest przykładem nowego designu niemieckiej marki. Designu rozumianego nie tylko pod względem wizualnym, ale również technologicznym.  Dzięki nowym TDI zużycie paliwa zmniejszyło się nawet o 1,9 litra, a emisja CO2 o 52 g/km. Dodatkowo niemal wszystkie silniki, ze względu na otaczającą nas dbałość o środowisko, spełniają normę emisji spalin Euro5. Dodajmy do tego seryjny asystent ruszania pod górę, udoskonalony ESP, nową funkcję świateł ostrzegawczych w światłach stopu czy chociażby nowe opcjonalne systemy wspierające kierowcę – wszystko to po to, aby użytkowanie nowej wersji VW było jak najprzyjemniejsze. Wnętrze to przede wszystkim nowe zegary, kierownica, system nawigacji, czy nowe wersje kolorystyczne tapicerki.

Cztery nowe TDI

W ofercie nowego Transportera zagościć mają jednostki TDI (1.968 cm3) o mocy odpowiednio 62 kW/84 KM, 75 kW/102 KM, 103 kW/140 KM i 132 kW/180 KM. Nowe jednostki wpływają nie tylko na lepszą dynamikę podróżowania, ale także na portfel użytkownika. Redukcję spalania widać przy zastosowanej, pierwszy raz w samochodzie dostawczym, vanie lub kamperze, 7-biegowej przekładni dwusprzęgłowej DSG: w porównaniu z poprzednim modelem z 6-biegową skrzynią automatyczną zużycie w wersji 180 KM jest mniejsze nawet o 1,9 litra na każde 100 kilometrów.

Wszystkie cztery silniki wysokoprężne niezwykle dynamicznie reagują na polecenia kierowcy, nawet przy prędkościach obrotowych niewiele wyższych od prędkości biegu jałowego. Najmniejszy TDI o mocy 84 KM rozwija maksymalny moment obrotowy 220 Nm od 1.250 obr./min. W wariancie 102 KM, 250 Nm jest dostępnych od 1.500 obr./min., 140-konny silnik TDI ma moment obrotowy 340 Nm dostępny od 1.750 obr./min., a najmocniejszy o mocy 180 KM od 1.500 obr./min. dysponuje doskonałym momentem 400 Nm.

Nowe systemy i rozszerzone wyposażenie seryjne

Jako nowość w segmencie aut użytkowych, po raz pierwszy został zastosowany układ wspierający kierowcę przy zmianie pasa ruchu (Side Assist). Dodatkowo diody wbudowane  w lusterkach zewnętrznych ostrzegają kierowcę, jeżeli w tzw. martwym polu znajdzie się inny pojazd. Pozwala to wyeliminować znaczną część wypadków i kolizji spowodowanych niedostateczną widoczność z wnętrza pojazdu. Warto jednak pamiętać, że nawet najlepsze i najnowocześniejsze systemy nie zastąpią doświadczenia kierowcy i umiejętności przewidywania tego, co dzieje się przed, obok i za nami. Nowością jest również wskaźnik ciśnienia w oponach. System ten analizuje w sposób ciągły prędkość obrotową kół i rozpoznaje czy ciśnienie nie jest zbyt niskie, a tym samym nie doszło do przebicia opony.

Wnętrze

Wnętrze również przeszło zmiany. Zegary otrzymały białe podświetlenie i chromowany, otaczający je pierścień. Aby wpisywać się w trend ekologii w motoryzacji, seryjnie każdy egzemplarz nowego VW wyposażony jest w zmodyfikowany wskaźnik optymalnego biegu. Jednocześnie zaktualizowano ofertę systemów radiowych i nawigacyjnych. Najbardziej rozbudowany system RNS 510 posiada ekran dotykowy i nawigację z twardym dyskiem. Interface USB Media-IN pozwala na podłączenie odtwarzaczy MP3. Nowością są elementy obsługowe półautomatycznej i automatycznej klimatyzacji oraz trójramienne kierownice.

W wielu wersjach rozszerzone zostało również wyposażenie seryjne. Na przykładzie Multivana Startline:pełną tapicerka oraz poduszki boczne i chroniące głowę dla kierowcy i pasażera siedzącego z przodu, czy zderzaki seryjnie lakierowane w kolorze nadwozia.

Czy nowy Volkswagen podbije świat, tak jak jego poprzednicy? Przekonamy się o tym już niedługo…

źródło/foto: Volkswagen




1 Komentarz

  1. T5 po liftingu jest taki se.Niewiem po co ulepszać to co jest dobtre :sigh: (można by byo produkować dwie wersje
    carawelle/multivan (ten po liftingu)
    transporter(wersja pierwotna T5)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*