30 lat tradycji – Mercedes G-Klasa




30 lat tradycji - Mercedes G-Klasa
30 lat tradycji - Mercedes G-Klasa

Napęd na 4 koła, rozpoznawalna kanciasta sylwetka i znane wszystkim miłośnikom off-roadu właściwości terenowe. Tego samochodu nie trzeba nawet przedstawiać. Popularna Gelenda obchodzi właśnie swoje 30-lecie. Istnieją samochody, o których niezależnie ile się powie, i tak będzie za mało…

 

Czym w ogóle jest „Gelenda”? Dla niektórych to obiekt kultu, dla innych samochód na co dzień, a dla kolejnych to po prostu styl życia. Mercedes Klasy G, popularnie zwany Gelendą od niemieckiego słowa Gelandewagen („samochód terenowy”) od 1979 roku jest jedną z ikon motoryzacji. Obok Land Rovera Defendera, Jeepa Wranglera, czy Nissana Patrola stanowi historię samą w sobie.

Od tego się zaczęło…

Rozpoczęcie rozmów w 1972 roku pomiędzy spółką Daimler-Benz, a Steyr-Daimler-Puch, zaowocowało podjęciem decyzji o wyprodukowaniu pierwszej serii Mercedesa Klasy G. Wraz z uruchomieniem produkcji nowego modelu, wybudowano nowy zakład produkcyjny w austriackim mieście Graz. (jest to jedyne miejsce, gdzie do dziś dnia wytwarza się Gelendę ręcznie, w niezmienionej formie [sic!])

Początkowo, głównym odbiorcą nowego Mercedesa miała być niemiecka armia. Ta jednak, wbrew oczekiwaniom, zdecydowała się na model konkurencyjnej marki – Vw Itlisa. Nie zaniechano jednak prac nad projektem – do niemieckich policjantów i celników trafiło pierwsze 400 egzemplarzy G-Klasy. Kolejnymi odbiorcami były między innymi armie norweska, argentyńska, czy również armia szwajcarska.  

Gelenda została zaprezentowana szerokiej publiczności po raz pierwszy w lutym 1979 roku. Zainteresowani mogli wybierać pomiędzy wersją krótką (SWB) z rozstawem 2400mm, a wersją długą (LWB) z rozstawem osi wynoszącym aż 2850mm. Dodatkowo do wyboru był także rodzaj nadwozia: model z dachem zakrytym, bądź w wersji kabrio. Paletę kolorów w pierwszych latach stanowiło aż 5 barw. W porównaniu z dzisiejszymi możliwościami wyboru konfiguracji nowego samochodu, może wydawać się to mało. Warto jednak wziąć pod uwagę, że mówimy o roku 1979 i o samochodzie, którego założenia dalekie były od sposobu, w jaki będzie się prezentował na ulicach miast. To miał być samochód stricte użyteczny i funkcjonalny.

Do czego to miało być?

Konstrukcja Gelendy zakładała przede wszystkim dobrą dzielność w terenie. Ramę (skrzyniową) stanowiły poprzecznie wzmacniane profile wraz ze sztywnymi osiami co gwarantowało dużą sztywność przy zginaniu i skręcaniu. Zastosowano także reduktor skrzyni biegów oraz mechanizmy różnicowe z możliwością ręcznej blokady obu osi.

Mercedes tworząc G-Klasę udowodnił, iż można połączyć komfort podróżowania po drogach ubitych, ze świetnymi zdolnościami terenowymi. Osiągnięcie tego, było możliwe dzięki rezygnacji z tradycyjnych resorów piórowych na rzecz sprężyn śrubowych wraz ze stabilizatorem przedniej osi.

A pod maską…

Początkowo, do napędu nowego Mercedesa użyto gamy silników z ówczesnych limuzyn marki: dwa silniki benzynowe i dwa diesle o mocach odpowiednio 90 – 150 KM i 72 – 88 KM oferowano we wszystkich nadwoziach. Aż do roku 1981 wszystkie modele wyposażane były standardowo w manualną skrzynię biegów. W 1981 zaś zaproponowano także skrzynię automatyczną, a także klimatyzację. 

Właściwości terenowe

Standardowy prześwit Gelendy wynosi aż 21 centymetrów. Połączenie tego ze stałą wysokością nadwozia względem podłoża daje możliwość pokonywania zboczy o 80% (nie jest to błąd w pisowni!) nachyleniu, a także jazdy przy pochyleniu bocznym nadwozia względem podłoża przy 54% (jak wyżej!). Każdą terenówkę charakteryzują także dwie wartości: kąt natarcia i zejścia. Dla G-Klasy wynoszą one odpowiednio 36 i 27 stopni.

Zmiany w Mercedesie G-Klasy  na przestrzeni lat?

Face lifting z 1981 roku przyniósł Gelendzie nowe jednostki napędowe wyposażone w mechaniczne wtryski Boscha (najsłabszy z nich osiągał moc 125KM). Wnętrze zaś ubogaciły fotele marki Recaro wraz z elementami układu wentylacji całej kabiny. Klient mógł także zamówić obręcze aluminiowe zamiast standardowych stalowych wraz z poszerzanymi błotnikami, a także wybierać jeden spośród 22 kolorów lakieru.

W 1990 roku do produkcji weszła nowa G-Klasa oznaczona jako seria 463. Dopiero w tym modelu zastosowano stały napęd na wszystkie koła z ręcznie załączanym ABS’em. Modernizacje przeszły także jednostki napędowe. Wersje 240GD i 300GD zastąpiły wolnossący diesel 2,9 i turbodiesel.

Kolejne lata to także zmiany w gamie silników: począwszy od jednostki ośmiocylindrowej o pojemności 5 litrów i mocy 241 KM, przez ośmiocylindrową 354 konną jednostkę sygnowaną przez AMG, a skończywszy na 476 KM także od AMG. 

Historia off-road – DAKAR…

…czyli to co tygryski lubią najbardziej. Gelenda może pochwalić się wieloma tytułami najlepszego samochodu terenowego, a także samochodu terenowego roku. Jednak to wszystko jest mało istotne. Mercedes G-Klassa prowadzony przez załogę Jacky Ickx i Claude Brasseur wygrał Rajd Paryż – Dakar, jeden z najbardziej moderczych i najtrudniejszych rajdów terenowych. Dakarowy Mercedes był prawdopodobnie jedynym egzemplarz em Gelendy testowanym w tunelu aerodynamicznym…  

Mercedes G-Klasy jako papamobile

Gelenda wykorzystywana była nie tylko przez wojsko i osoby prywatne. Specjalną wersję, napędzaną 90 konną jednostką benzynową i wyposażoną w przezroczystą zabudowę na miejscu tylnich siedzeń poruszał się nasz papież, Jan Pawłe II. Pierwszą podróż nowym papamobile Karol Wojtyła odbył podczas pielgrzymki do… Niemiec, do kraju, z którego pochodzi G-Klasa.

Historia się kołem toczy…

G-Klasa to jeden z tych samochodów, który za stałe wpisał się do historii motoryzacji i przez ponad 30 lat wywiera na nią wielki wpływ. Czy będziemy mieć okazję zobaczyć w przyszłości podobny pojazd? Pozostaje mieć taką nadzieję…

Zapraszamy do naszej galerii:
{gallery}artykuly/MercedesG/MercedesG{/gallery}
foto: Mercedes




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*